poniedziałek, 1 października 2012

Aaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

MAM DOSYĆ TEJ CHOLERNEJ HISZPANII I POLSKIEJ BIUROKRACJI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! To miał być najwspanialszy rok w moim życiu!!!!! Nasram na taki rok.... Po jaką cholerę mi to było!?!??!?! Mam dość tego wszystkiego. Nie mam już siły. Ciągle coś nowego, punkty, kursy, zajęcia...... Szlag by to wszystko trafił!!!!!!!!!!!!!!! Erazmus to największa ściema świata!!!!!!!! Gdybym tylko wiedziała, że tak to będzie wyglądać, to w życiu bym się w to nie ładowała!!! Miałabym teraz ciepłą posadkę, mieszkałabym w ukochanym Poznaniu, spotykała się z bliskimi mi ludźmi, żyła spokojnie, ale SZCZĘŚLIWIE. A tu?! R O Z P I E R D U C H A ! ! ! ! ! ! ! ! Nikt nic nie wie. Nie mogę ustalić planu, bo nikt się nie odzywa. Nie mogę skupić się na BYCIU W HISZPANII, bo ciągle pojawiają się nowe problemy. W dupę z tym wszystkim. NAPRAWDĘ CHCĘ WRACAĆ!!!!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz