Taaaak..... Byliśmy dziś na wycieczce w Valladolid. Miasto średnio ciekawe, ale przynajmniej była jakaś integracja z erasmusami. Poznałyśmy jakieś trzy Polki z Torunia. Głównym celem tego wyjazdu był jednak Primark...... Gdzie zostawiłam już część uczelnianego grantu :P No ale takie są "zalety" bycia kobietą..... Nic tak nie poprawia humoru, jak udane zakupy! :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz