poniedziałek, 23 czerwca 2014

czekam.........

Rzygać mi się chce.
Na siebie.
Na życie.
Na "miłość".

Nie wierzę w miłość. Nie ma jej, choćbym nie wiem jak bardzo chciała.

Ciągłe zerkanie na wiecznie czarny wyświetlacz telefonu. Kolejne minuty bez niego. Pusto. Nieprzyjemnie.

Mam dość. Mam serdecznie dość.

Bo jeśli tak wygląda "zakochanie", to ja sram na ten stan.

Chcę być sama. Do końca życia sama. Nawet za cenę jego ciepłego ciała, bliskości i oddechu.

Bo z tęsknoty się w końcu umiera.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz